O Zuni

Zobaczyłam Ją pierwszy raz koło róży parę lat temu. Róża była wyjątkowa, czarna, w trakcie narodzin na płótnie, ........ magiczna.  I ta róża już jest za mgłą, niby ją pamiętam, ale nie do końca. Za to Zu jest ciągle żywa w moim sercu i pamięci w tamtej chwili. Nieduża, promienna, z nieśmiałością i oczekiwaniem, z płomieniem czerwono-rudych włosów........I nigdy nie zapomnę tego dreszczu.

Potem zastanawiałam się co urzekło mnie bardziej - róża czy Ona. I po tych kilku latach wiem napewno - Zu zachwyca mnie niezmiennie. Każda chwila spędzona z Nią jest bezcenna. Jej serce, jej wiedza, jej dobroć. I oczywiście jej prace.

Sposób w jaki widzi kobiety jest bezcenny. W każdej kobiecej twarzy spostrzega piękno i jak rzadko kto potrafi to piękno pokazać. Ostatnio w jej obrazach pojawiła się symbolika. Wielowarstwowość. I to tak wzbogaca......każdego widza, każdego odbiorcę..... Wracam do jej prac po wielokroć, kilka towarzyszy mi codziennie w moim domu......Każde pociągnięcie pędzlem to cenny ślad w moim sercu i w mojej duszy......I każdemu polecam te spotkania .....

Wraz z Elą - ZuEl zapraszam do Jej pracowni. Jest tak bardzo gościnna, że trudno będzie Wam ją opuścić :)

© 2015 by Iwona Meresta. Proudly created with Wix.com